Dzisiaj poruszamy temat pielęgnacji. Zawsze powtarzam, że podstawą pięknego i trwałego makijażu oprócz odpowiednio dobranych kosmetyków kolorowych jest pielęgnacja skóry naszej twarzy. Mocno kryjący podkład nie zakryje nam odstających wągrów lub większych niedoskonałości.
Nie ważne jak bardzo będziemy się starać zatuszować mankamenty makijażem, nigdy nie osiągniemy zadowalającego nas efektu. Dlatego warto "zajrzeć" odrobinę w głąb naszej cery i zadać pytanie czego ona od nas potrzebuje?
Jestem posiadaczką cery mieszanej ze skłonnością do przesuszania i aktualnie używam serii Liście manuka firmy Ziaja. Uwierzcie mi na słowo - nigdy wcześniej nie miałam skóry twarzy w lepszej kondycji niż teraz. Ciąże, stres, zmiany hormonalne wszystko się na niej odbijało. Aż nagle zobaczyłam tę serię i postanowiłam spróbować.
Poranną i wieczorną rutynę oprócz płynu micelarnego zaczyna się u mnie żelem do mycia twarzy z peelingiem lub bez. Ten z drobinkami delikatnie ściera nasz naskórek powodując, że skóra na twarzy jest ciągle gładka, jędrna i napięta. Ten bez drobinek świetnie myje i oczyszcza twarz. Następnie jest tonik w sprayu, który odświeża i wyrównuje pH naszej skóry.
Kiedy skórę mamy odświeżoną czas na kremy. Rano używam kremu bionawilżającego z białą herbatą do cery tłustej i mieszanej. Jest niezastąpiony jako baza pod makijaż ponieważ rewelacyjnie się wchłania, reguluje wydzielanie sebum i nie zostawia tłustego filmu. Mogłabym zostawić nad nim same ohy i ahy :D To jaka jest po nim skóra jest.... nie do opisania :D
Wieczorem jak to na noc potrzebuję mimo cery mieszanej głębszego nawilżania. Z pomocą nadciąga półtłusty krem wygładzający 25+ :) Lubię go ponieważ on także nie zostawia na buzi tłustej powłoki a rano buzia po nim jest mega gładka i nawilżona.
Pod oczy i na powieki rano i wieczorem ląduje naturalny odżywczy oliwkowy krem. Bardzo ładnie nawilża naszą cienką i delikatną skórę pod oczami, która najbardziej narażona jest na warunki atmosferyczne panujące na zewnątrz, a także na korektory które lubią przecież naszą skórę w tym miejscu wysuszać. A przecież skórę bez zmarszczek chcemy zachować jak najdłużej :P
Raz albo dwa razy w tygodniu stosuję pastę do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom. Polecam bo jest genialna! Otrzymała tytuł kosmetyku roku KWC portalu Wizaż. Można stosować ją jako peeling masując i po kilku minutach zmywamy albo jako pastę zostawiając na kilka minut (10-15) i ta metoda rewelacyjnie oczyszcza naszą skórę z zaskórników. Trzeba tylko uważać z częstotliwością bo jak wszyscy wiemy- co za dużo, to niezdrowo :)
To co dziś Wam przedstawiłam sprawdzi się szczególnie przy cerze mieszanej bądź tłustej. Więc jeśli macie problemy z zaskórnikami, niedoskonałościami, świeceniem się skóry to ta seria jest dla Was :)
Używam dodatkowo masek nawilżających oraz innych peelingów, ale to zostawmy sobie na inny raz :)
Jaka jest Wasza pielęgnacja? Czego używacie, co Wam pomaga w walce z niedoskonałościami, suchą skórą lub nadmiernym sebum? Piszcie w komentarzach :) Buziaki i do następnego :*
Jaka jest cena tego zestawu i gdzie go można dostać?:)
OdpowiedzUsuńTo nie jest zestaw, każdą rzecz możesz kupić osobno. Żele to kwota ok 8 zł, kremy 6-7 zł. Różnie pasta chyba kosztowała 15 zł. Ale wydaje mi się, że nie są to jakieś ogromne kwoty za efekty jakie się dzięki tym kosmetykom osiąga :)
UsuńA dostać możesz w różnych miejscach np. aptekach albo autoryzowanych sklepach Ziaji :)
Usuń